• Pocovidowa Łysica

    Myśl o niej przyszła nagle buy doxycycline online , niespodziewanie i idealnie czasowo… Chciałam zakończyć nią ubiegłoroczne zdobywanie wschodnich szczytów do Korony Gór Polski, by na wiosnę 2022 roku zająć się zachodnią częścią. Plany „pokrzyżował” mi koronawirus, uziemiając mnie na prawie miesiąc. Skoro nie mogła być ostatnia (a może nie chciała), to stała się pierwszą… Pierwszą górą zdobytą przeze mnie w nowym 2022 roku. Łysica, bo o niej mowa, nie tylko była pierwszą, ale również była najlżejszą, najprzyjemniejszą i zaskakującą górą do wdrapania się. Przed wyjazdem bałam się czy dobrze robię, czy mój organizm podoła po covidzie, czy warto jechać w tak długą trasę, by iść tylko godzinę na szczyt?…