Bez kategorii

  • Kolejna dawka zeszłorocznych listopadowych wspomnień z Jaworza i Sałasza… Cóż mi pozostało, gdy kolano nadal uziemia mnie w domu… …więcej o tej wyprawie tutaj: http://www.xn--myl-ura24a.pl/2021/11/21/beskidzki-zamiennik-lysicy/  

  • Pienińskie wspomnienia… | Memories from Pieniny

    Wspomnienia działają na mnie kojąco… Dobrze jest od czasu do czasu zrobić sobie powtórkę z górskich wypraw… By docenić przebyte kilometry, litry potu, swoją upartość i wytrwałość, by docenić zdrowie i to, co ma się na co dzień… Potrzebny mi był ten trochę przymusowy powrót do przeszłości, by nabrać ochoty, odwagi, siły na to, co jeszcze przede mną… …więcej o tej wyprawie tutaj: http://www.xn--myl-ura24a.pl/2021/11/16/zaskakujace-pieniny/ —————————————————————————————————- Memories are soothing to me… It is good from time to time to repeat the mountain expeditions… To appreciate the kilometers traveled, liters of sweat, my stubbornness and persistence, to appreciate my health and everything what I have in daily life… I needed this, kind…

  • Wspomnieniowy dwupak…

    Kolejny dzień górskich wspomnień i nadrabiania zaległości, więc powracam wspomnieniami do dnia „2 w 1”, czyli osobistego hardcoru, który później stał się normą; do dnia, w którym wyczucie czasu było nie z tej ziemi; do dnia „przypadkowego” spotkania na szczycie… … więcej o tej wyprawie tutaj: http://www.xn--myl-ura24a.pl/2021/11/13/wyczucie-czasu/     ——————————————————————————————————————— Another day of mountain memories and catching up things, so I come back with memories to the day „2 in 1”, that is personal hardcore that later became my norm; to the day when the timing was out of this world; to the day of the „accidental” meeting at the summit … … more about this trip here: http://www.xn--myl-ura24a.pl/2021/11/13/wyczucie-czasu/  

  • Wspomnieniowy Lubomir…

    Codziennie powracam wspomnieniami do tamtego listopadowego maratonu górskiego, który mnie uskrzydlił, prześwietlił, natchnął odwagą, by ŻYĆ! Dzisiaj przed oczami mam wyprawę na Lubomir i niespodziewaną inwersję termiczną, prześwietlającą wszelkie życiowe mroki… … więcej o tej wyprawie tutaj: http://www.xn--myl-ura24a.pl/2021/11/12/mgliste-przemyslenia/  

  • Wspomnieniowy Turbacz…

    Skoro Turbacz zemścił się na mojej nodze, to wspominam czasy sprzed zemsty i sprzed kosy, którą z nim mam 😉 Powracam myślami do długiego, jesiennego, niepodległościowego weekendu i napawam się widokami, dającymi nadzieję, że już niedługo wyruszę znowu w nieznane… … więcej o tej wyprawie: http://www.xn--myl-ura24a.pl/2021/11/…  

  • Inna…

    „- Czemu Ta Noc różni się od wszystkich innych nocy? – Bo kiedyś byliśmy niewolnikami, ale wybawił nas Bóg i teraz już nimi nie jesteśmy.” „Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach!” (Ps 118,23) Jezus Z-MARTWYCH-POWSTAŁ!!! A to oznacza, że nic już nie ma nad nami władzy: ani żaden grzech, ani żadna ciemność, ani śmierć! „Z Tobą ciemność nie będzie ciemna, a noc tak jak dzień zajaśnieje…” Życzę wiary, przekonania, że nic i nikt nie wyrwie mnie z rąk Jezusa, że jestem wolny dzięki Jezusowi, że nawet w największej ciemności ON JEST! HALLELU-JAH!!! „Na nic straż, pieczęć i skała nad grobem Pana się zdała!” JEZUS ŻYJE!!!…

  • Wszystko Nowe!

    Dzisiaj WSZYSTKO SIĘ KOŃCZY i Dzisiaj WSZYSTKO SIĘ ZACZYNA… W Wielki Czwartek wszystko staje się NOWE: Jezus pod postacią chleba, oleje sakramentalne, cały Kościół i ja… Dzisiaj jest idealny dzień, by zostawić, zamknąć, zakończyć swoją przeszłość. Swoją wrzucam w ogień niepamięci, by spopieliły ją płomienie teraźniejszości. „Nie wspominajcie wydarzeń minionych, nie roztrząsajcie w myśli dawnych rzeczy. Oto Ja dokonuję rzeczy nowej: pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie? Otworzę też drogę na pustyni, ścieżyny na pustkowiu.” (Iz 43,18n) Każdy dzień jest dobry puttygen.site , by przestać żyć przeszłością, która najczęściej żyć nie daje. Ale dzisiaj jest dzień szczególny, w którym cały świat, ziemski i duchowy, krzyczy sobą o NOWOŚCI życia.…

  • Nie umiem…

    Długo mnie nie było… Nie mogłam się pozbierać… Najpierw przez to, co dzieje się W Ukrainie, a potem przez zaległości wszelakie, których nadrabianie pochłania tyle czasu, że ledwo żyję… Ale wracam z mocnym postanowieniem nadrobienia i wreszcie bycia na bieżąco… Na stronie posty będą we właściwej chronologii amoxil online , jednak na FB i IG mogą być pomieszane. Mam nadzieję, że mi wybaczycie… Taki jest właśnie teraz mój świat: nie nadążam, wybieram „być” niż świat wirtualny, a może po prostu nie umiem w te społecznościowe klocki… Cały czas próbuję je dopasować do swojego życia, bo nie chcę na odwrót… Do częstszego zobaczenia! HannaH  

  • Dzień, który wstrząsnął Europą…

    W momencie, gdy poukładałam strach w odpowiednie szuflady, by dało się żyć normalnie; gdy wyrwałam się z macek posępnych myśli; wyszłam cało, dojrzale i zdrowo z trudnych emocji nagłego ataku; w roku, gdy wszyscy mieli nadzieję na powrót „do normalności” po pandemii; w chwili, gdy przekonałam samą siebie, że to absurd w XXI wieku i na pewno się nie zdarzy i zaczęłam żyć „po staremu” i nowemu… Wtedy nastał ten dzień, który wstrząsnął Europą, światem i roztrzaskał na kawałki świat milionów ludzi… W tym mój świat… Bezpieczny, dobry, wolny od przemocy… Ten dzień zastał mnie na stoku, gdzie próbowałam odzyskać dystans, spokój, radość i ciszę… Po powrocie, na mnie całą…

  • Walentynki z…<3

    Planowałam ten dzień dla Siebie, bo Miłość zaczyna się od Siebie… Niby proste, a jednak nie do końca… Zwłaszcza dla kobiet… Bo przecież od najmłodszych lat programuje się dziewczynki, że mają myśleć wyłącznie o innych, zapominając o sobie… Bo przecież, to inni są ważni, ich potrzeby są priorytetowe, ich samopoczucie kluczowe… I tak rośniemy z przekonaniami innych w naszych głowach, które zamieniają się w nasz własny wewnętrzny głos, który codziennie przypomina nam, że jesteśmy nieważne, niewystarczające; kwestionując buyantibiotics24.net , czy w ogóle jesteśmy… Jesteśmy? Jeśli nie żyjemy dla innych, to jesteśmy? Żyjemy? Mamy do tego prawo? Żyć dla siebie? TAK! I to prawo mam od urodzenia! I to prawo dotarło…